W związku z tym, że ostatnio coraz częściej pojawiają się głosy proponujące wprowadzenie mieszanego systemu wyborczego w wyborach do Sejmu, przypominamy, że Ruch Obywatelski na rzecz JOW stanowczo sprzeciwia się tego typu pomysłom.

Naszym celem jest wprowadzenie 460 jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu RP z równą dla wszystkich obywateli swobodą kandydowania, na wzór brytyjski. Tymczasem tzw. ordynacja mieszana utrzymuje znaczące przywileje organizacji partyjnych kosztem obywateli, prowadząc do wypaczeń w funkcjonowaniu demokracji.

Zachęcamy do zapoznania się z tekstami naszych Autorów, którzy wyjaśniają, dlaczego walczymy o 100% JOW do Sejmu:

Jerzy Gieysztor – Mieszana ordynacja wyborcza ślepą uliczką demokracji

Zdzisław Ilski – Po co nam mieszany system wyborczy?

Jerzy Przystawa – Najskuteczniejsze jest mieszanie

Mariusz Wis – Ordynacja mieszana – mieszanie ludziom w głowach

Dyskusja - 1 komentarz
  1. Wieslaw

    12. maja 2015,  godz. 07:25

    Tia w JOW to napewno kandydaci niezależni zwyciężą jak to tak jakby zorganizować wybory prezydenckie w 416 okręgach… wygrają przedstawiciele poszczególnych partii wystarczy, że się wyklarują już 2 partie i odpowiednio spolaryzują scene polityczną w taki sposób, że jak teraz wschodnia polska bedzie sie bac PO a zachodnia PIS i będą głosować taktycznie na mniejsze zło i nie będzie nikt chciał marnować głosy na Niezależnych kandydatów… a w okręgu każda partia swojego kandydata będzie wybierać i promować… może jakiś system Alternative Voting albo STV jest ok lub ordynacja Mieszana jak w Niemczech, ale JOW to system archaiczny i przestarzały… W takim Alternative Voting jak Australia duże partie i tak jak w JOW wygrywaja choć większe szanse na niezależnych kandydatów no i dodatkowo musza ci wyborcy dużych partii zabiegać o to by się na 2 znaleźć….

    Odpowiedz

Skomentuj