Ruch na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, już od ponad 20 lat, od 1993 roku zwraca uwagę na brak możliwości swobodnego kandydowania do Sejmu RP polskich obywateli. Tzn. jeżeli np. ja albo pan redaktor, czy ktokolwiek, będąc obywatelem niezwiązanym z żadną partią chciałby wystawić swoją kandydaturę do Sejmu, to ma jedno wyjście: musi zgłosić się do jakiejś partii albo zabrać się za budowę ogólnopolskiego komitetu, który wystawi co najmniej kilkaset kandydatów w skali kraju.

RH: Specyfika wyborów parlamentarnych, że jeżeli stworzę komitet w Lublinie, bo chciałbym startować w wyborach, to jest za mało, ponieważ ja muszę być w całej Polsce…

Tym bardziej, że mamy próg 5%. I nawet, gdyby w Lublinie jakiś lokalny komitet się zawiązał i dostał 100% głosów, to i tak nic by to nie dało. Natomiast w JOW-ach można wejść do Sejmu nie zakładając ogólnokrajowego komitetu.

Krzysztof Kowalczyk był gościem w programie „na żywo” pt. „W górę strumienia” w lubelskiej telewizji internetowej „Niezależny Lublin”. Rozmowę prowadził red. Ryszard Hołubowicz. Program został wyemitowany 19 czerwca 2015.

Źródło: http://lublin.com.pl/artykuly/pokaz/3107/niezaleznylublinpl,w,gore,strumienia,jednomandatowe,okregi,wyborcze/

http://niezaleznylublin.pl/blog/w-gore-strumienia-jednomandatowe-okregi-wyborcze/

Dyskusja - 1 komentarz

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.