Potrzebujemy ludzi sumienia (ks. bp. A. P. Dydycz, 16.09.2012)
Szanowny Obrońco wolności słowa!
Bez uczciwego systemu wybierania posłów do Sejmu wszystko pozostanie postaremu. Użyj wolności słowa, aby naprawić państwo.
Konieczna jest nowa ordynacja wyborcza do Sejmu i rad. Potrzebujesz reprezentanta, który Twoje istotne życzenia i żądania niezwłocznie zaniesie do władzy wykonawczej lub ustawodawczej. Takich posłów dają wybory w niewielkich jednomandatowych okręgach wyborczych (JOW), tak jak w Anglii (ok. 65 tys. wyborców). Tu kandydować może każdy wyborca. Wybierając z pośród kandydatów okręgu jednego, zwykłą większością głosów, budujesz silną więź między Tobą a Twoją instytucją służebną – państwem. Ten prosty system będzie naturalną gwarancją wolności słowa.
(Obecnie stosowane głosowanie na wieloosobowe listy partyjne tego nie zapewnia, bo listy tworzą szefowie partii, a nie wyborca. Stad bierze się korupcja, sitwy, łamanie prawa, wyprzedaż bogactw kraju, handel suwerennością przez Rząd i Sejm.)
Żądaj zawsze i wołaj dziś: Jeden okręg, jeden mandat
To jest demo kracji standard!
Kontakt: Ruch Obywatelski JOW

- Posłowie i sędziowie Rzeczypospolitej – wybierajmy ich bezpośrednio - 12 lipca 2017
- Wspomnienie o śp. Jerzym Gieysztorze - 8 lipca 2017
- Wybory parlamentarne – mieszać ogień z wodą? - 29 marca 2016
- Ordynacja JOW gwarantem społecznej kontroli aparatu sprawiedliwości - 27 lutego 2016
- Taka okazja może się nie powtórzyć. Uszanuj referendum! - 1 września 2015
- Dlaczego JOW-y niedobre? - 2 lipca 2015
- Metamorfozy - 14 maja 2015
- Jubileusz tygodnika „Nasza Polska” - 4 lutego 2015
- Boże Narodzenie 2014 - 23 grudnia 2014
- System JOW jest prosty, przejrzysty i uczciwy. Tego żądajmy! - 21 listopada 2014
Manifestacja ” o wolność słowa ” 29 IX 2012 w Warszawie
Była to piękna manifestacja. Rozprowadziliśmy tego dnia 1000 ulotek. Ludzie byli wręcz spragnieni tego rodzaju krótkiej formy, bardziej niż gazet oferowanych przez organizatorów. Sądzę, że nasza akcja miała duża wartość edukacyjną. Hasło „jeden okręg, jeden mandat …” budziło zainteresowanie i ludzie natychmiast wyciągali ręce, pytali.. Gdyby nas było więcej, na przykład 14 osób a nie 4, to jestem przekonany, że to hasło mogłoby „zabrzmieć” w trakcie pochodu. Żadnych zastrzeżeń co do prowadzenia tej akcji ze strony służb porządkowych nie było. Gdy mówiłem – namówcie Jarosława, aby podjął temat JOW – nikt nie kwestionował.
Sądzę, że nasza akcja nadała Manifestacji brakujący wymiar polityczny. Bez tego byłyby to tylko piękne patriotyczne emocje, groźne miny pod adresem obecnej władzy, żądania, by pracowała lepiej i sprawiedliwiej, ubolewania, że znów omyłka. Żądania wyrażano głównie personalne, na przykład zmienić premiera lub ministra.
Trzeba nadal docierać do umysłów z ideą, że trzeba zmienić zasady systemowe, i że droga wiedzie przez JOW. Politycy o tym wiedzą, nie chcą tego i tym chętniej podbijają bębenka pięknych i mało wiążacych haseł abstrakcyjnych – prawda, sprawiedliwość.
Podsumowując – pracowały tego dnia Panie Grażyna H. i Joanna K., także Krzysztof N. i Andrzej C, przy udziale Remigiusza Z. jako „punktu kontaktowego” i Grzegorza R., który dostarczył ulotek. Podziękowania i gratulacje. A także zapytanie do kilku innych osób, które niedawno deklarowały swój udział – gdzie jesteście?.
Nastawmy się teraz na 11 Listopada.
Serdecznie pozdrawiam – Andrzej Czachor