Wkrótce wybory, a Ruch JOW z tego co wiem, będzie apelował o ich bojkot. Wg mnie ta pasywna taktyka niczemu w zasadzie nie służy, jesteśmy nieobecni, więc "nie mamy racji". Trafniejsze jest zrobienie choć minimalnego kroku, aby wypromować JOW w sposób aktywny — założyłem więc stronę "Teraz JOW" (adres http://terazjow.pl/ ) i apeluję o "normalny" udział w wyborach, z jedną różnicą. Oddawanie głosów na osoby z końca list partyjnych (w przypadku osób bojkotujących wyboru — oddawanie głosów nieważnych z dopiskiem "JOW"). Gwarancji nie ma, ale może taki ferment pozwoli wypromować JOW? Oby!
Będę wdzięczny za przekazanie ww. adresu znajomych, rodzinie, etc. Im akcja bardziej masowa, tym bardziej widoczna.
- Teraz JOW — wybory 2011 - 13 września 2011
- Wybory 2011 — dywersja pro-JOW? - 25 maja 2011