/Rekordowa kampania Ruchu JOW w TV i radiu

Rekordowa kampania Ruchu JOW w TV i radiu

Ruch JOW, dzięki zrzeszeniu niezależnych organizacji, stowarzyszeń i fundacji, przygotował największą kampanię referendalną w polskiej telewizji i radiu.

Spoty Ruchu JOW są emitowane w TVP1, TVP2, TV Polonia oraz w 16 ośrodkach regionalnych TVP i 18 ośrodkach Polskiego Radia, w czasie przyznanym 10 stowarzyszeniom i fundacjom. W sumie, w ciągu 15 dni kampanii pozwoli to na blisko 3 tysiące emisji spotów radiowych i telewizyjnych. Poza mediami publicznymi trwa także intensywna kampania w internecie.

Dodatkowo, w ciągu całej kampanii, emitowanych jest 8 różnych materiałów wideo. Dla dziesięciu organizacji daje to 80 różnych technicznie materiałów wygenerowanych tylko na potrzeby telewizji. Z kolei na potrzeby kampanii radiowej Ruch JOW przygotował 6 spotów.

W regionalnych ośrodkach TVP czas antenowy ma różną długość, więc materiały przygotowywane są indywidualnie. 16 regionalnych ośrodków x 80 różnych materiałów daje okrągłą liczbę 1280 możliwych kombinacji samych materiałów wideo, które zostały wyprodukowane na potrzeby tej kampanii.

Niezależnie od kampanii w mediach publicznych, prowadzona jest także kampania w internecie. Do 26 sierpnia w internecie pojawiły się 4 z 8 spotów, które jak dotąd dotarły na facebooku do ok. 400 000 użytkowników, a w serwisie YouTube zostały wyświetlone ok. 50 000 razy. W piątek 28 sierpnia planowana jest premiera głównego spotu kampanii.

Postęp kampanii można śledzić na specjalnie stworzonej na te potrzeby stronie strasznienamprzykro.pl Cała kampania finansowana jest z niepublicznych środków – z dobrowolnych datków zwolenników Ruchu JOW. Jest to najbardziej profesjonalna, przebiegająca wieloplatformowo i wieloetapowo kampania referendalna, jaka kiedykolwiek została przeprowadzona w Polsce przez organizacje pozarządowe.

About Artur Heliak

wrocławianin, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego; jeden z liderów akcji zmieleni.pl, Koordynator ds. PR i Mediów Ruchu JOW; trzy lata spędził w Londynie, gdzie z bliska zapoznał się z tematyką polskiej emigracji i funkcjonowaniem państwa opartego o jednomandatowe okręgi wyborcze; publikował m.in. w tygodniku "Uważam Rze" oraz w "Rzeczpospolitej"