To, co przez niektórych uznawane jest za wadę tej ordynacji, przez innych może być uznane za zaletę. Ordynacja wyborcza oparta o JOW-y obcina ekstrema, posiada mechanizmy stabilizujące.

Pierwszą najważniejszą konsekwencją ordynacji wyborczej opartej o JOW-y jest to, że prowadzi do wyłonienia systemu dwupartyjnego. Partie, które są gdzieś na obrzeżach dostają bardzo mało głosów. Takie partie ekstremalne mają ogromne trudności w przebiciu się do ośrodków władzy. To właśnie stało się w wyborach w Wielkiej Brytanii w 2015 roku.

Fragment rozmowy z prof. Markiem Kamińskim w Telewizji Republika zarejestrowanej 22 grudnia 2015 roku.

Marek Kamiński jest matematykiem, politologiem i socjologiem, profesorem na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine, specjalizuje się w teorii gier i podejmowania decyzji.

Dyskusja - 1 komentarz
  1. W.b'S.

    23. Kwi 2016,  godz. 20:15

    W Polsce są setki etatowych politologów w uczelniach państwowych tj. finansowanych z dotacji budżetowej (pieniędzy podatnika). ONI w swojej działalności dydaktycznej i naukowej powtarzają jak mantrę zapis konstytucyjny o wyborach 5-przymiotnikowych do sejmu. Dziś już wiemy, dzięki Opinii nr 190/2002 Komisji Weneckiej (organu Rady Europy – nie mylić z instytucjami UE i z samą UE), że w ww. bloku nazw określających cechy wyborów przymiotnik „wolne” winien zastąpić „proporcjonalne”. Jeszcze do niedawna ww. Opinia była publikowana po polsku na stronie PKW a mimo to do prawie wszystkich polskich akademików fakt ten nie docierał. A to właśnie od tej grupy, z różnymi profesorami Radosławami et consortes na czele winniśmy się dowiedzieć w pierwszej kolejności o konieczności naprawienia wadliwego (w świetle dzisiejszych standardów) zapisu konstytucyjnego.
    Dobrze, że kolejny Profesor z zza granicy, choć jeszcze nie w silnym medium ogólnopolskim zabiera głos w ważnej sprawie obywatelskiej jakim jest naprawa systemu wyborczego do sejmu.

    Odpowiedz

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.