Ubiegły rok uświadomił nam, że jesteśmy w tzw. momencie konstytucyjnym. I ten moment konstytucyjny ciągle trwa. I jest duża szansa, że 2016 rok będzie w jakiś sposób też wyjątkowy.

A skąd wiemy, że jesteśmy w momencie konstytucyjnym? Nie tylko dlatego, że jest wielkie poruszanie społeczne, ale dlatego, że społeczeństwo zgadza się, że problemów jakie przed nami teraz stoją nie da się sprowadzić do czysto politycznych wyborów czy sporów: światopoglądowych czy nawet o wartościach, to za mało. Nasze obecne problemy mają charakter instytucjonalny i ludzie to widzą, i o tym mówią, a rozwiązanie tych problemów wymaga reform strukturalnych. To jest właśnie definicja momentu konstytucyjnego.

Przypomnę cytat z króla Stanisława I Leszczyńskiego, który podkreśla to, że nasze myślenie i nasza kultura są głęboko zakorzenione w naszej historii. Polakom nie chodzi o 500 złotych. Oczywiście rodziny, które mają dzieci, chciałyby mieć trochę więcej pieniędzy, ale to nie o to chodzi, nie chodzi też już więcej o wybór między jedną partią a drugą. Chodzi nam o zmianę strukturalną, o efektywną formę rządów.

Dyskusja - 1 komentarz
  1. Łukasz Bień

    25. Sty 2016,  godz. 11:00

    Panie Profesorze, jeśli chodzi o premię dla zwycięzcy, korzeni takiego mechanizmu należy szukać znacznie dalej wstecz. Prawdopodobnie pierwszym takim rozwiązaniem była ustawa Acerba z 1923, przeforsowania przez faszystów włoskich, która dawała automatycznie 2/3 mandatów zwycięskiej liście, o ile uzyskała co najmniej 25% głosów.

    Odpowiedz

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.