Nie udało się także zbudować przejrzystego systemu partyjnego. W okresie po 1989 roku pojawili się tylko dwaj zdolni nowi politycy: Roman Giertych i Andrzej Lepper. Wszyscy inni są starzy, jeżeli nie wiekiem, to liczbą lat, które od czasu opozycji spędzili w polityce, starzy i w wielu przypadkach znużeni, ale dostęp dla młodszych został całkowicie zablokowany, z wyjątkiem ludzi z partyjnych młodzieżówek, do których zawsze idzie najgorszy element.

Skomentuj