Jednym słowem czeka nas pat w parlamencie i przyspieszone wybory. Za rok lub dwa lata. I tyle jeszcze w oczekiwaniu na JOW-y wytrzymam. A jeśli się nie doczekam?

Czytaj dalej: „Przyszła pora na Kaczora” – Paweł Kukiz, „Do Rzeczy” nr 32/080, 4.08.2014

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.