/Janusz Sanocki: Oświadczenie

Janusz Sanocki: Oświadczenie


W dniu 22 lutego w rozmowie z pp. Tadeuszem Browarkiem i Remigiuszem Zarzyckim dowiedziałem sie, że panowie ci założyli w Warszawie strukturę o nazwie "Rada Ruchu Obywatelskiego JOW", tłumacząc ten krok niezadowoleniem z działań Pawła Kukiza i Zmielonych, a także niezadowoleniem ze sposobu działania Zarządu Stowarzyszenia JOW.


Jestem od początku w Ruchu Obywatelskim JOW, współtworzyłem go ze śp. prof. Jerzym Przystawą i stanowczo oświadczam, iż istnienie tego typu struktury kierowniczej (w dodatku samozwańczej), jest jak najdalsze od idei, jaka stała u kolebki Ruchu Obywatelskiego JOW.

 

Ruch Obywatelski JOW jest właśnie "pospolitym ruszeniem", otwartą, obywatelską inicjatywą, w której nie ma żadnej "rady" i być jej nie może. Każda grupa, każdy zwolennik JOW może identyfikować się z Ruchem i podejmować działania jakie uzna za stosowne, w czasie który mu będzie odpowiadał. Nikt nie ma prawa przywłaszczać sobie tego wysiłku i tej aktywności, a panowie Browarek, Zarzycki i in. tworząc rzekomą "Radę Ruchu" właśnie taką próbę podjęli. Działania te uważam za w najwyższym stopniu szkodliwe dla sprawy JOW.

 

Niepokój mój budzi również fakt, że kilka miesięcy wcześniej pp. Browarek, Zarzycki i kilku innych warszawskich członków Stowarzyszenia JOW doprowadzili do poważanego konfliktu w Stowarzyszeniu. Dziś w sytuacji, kiedy Paweł Kukiz i Stowarzyszenie JOW, a także uczestnicy akcji zmieleni.pl wielkim wysiłkiem doprowadzili do nagłośnienia postulatu JOW, znów z ich strony pojawia się ich działanie, które ewidentnie szkodzi sprawie JOW, działanie rozbijackie i konfliktujące.

 

Jako jeden z twórców Ruchu JOW zdecydowanie się od tego działania odcinam i ostrzegam przed nim wszystkich, którzy szczerze dążą do realizacji tej ważnej ustrojowej zmiany.

 

 


 

 

    Wojciech Błasiak: Komentarz do oświadczenia


Jako jeden z czwórki krajowych koordynatorów Ruchu Obywatelskiego JOW (obok śp. prof. Jerzego Przystawy, prof. Mirosława Dakowskiego i Janusza Sanockiego) i działacz tego Ruchu od 1994 roku, w pełni popieram stanowisko i argumentację Janusza Sanockiego zajęte w jego "Oświadczeniu" w sprawie powołania tzw. Rady Ruchu Obywatelskiego JOW przez pp. Tadeusza Browarka, Remigiusza Zarzyckiego i innych. Powołanie "Rady" Ruchu Obywatelskiego JOW jest sprzeczne z jego naczelną ideą braku struktur hierarchicznych w Ruchu. Jest to akt jawnie wrogi nie tylko wobec Ruchu, ale nade wszystko wobec akcji zmieleni.pl. i inicjatywy Pawła Kukiza. Niezależnie od tego, czy wyżej wymienionymi panami kieruje zwykła głupota polityczna czy też rozdęte polityczne ego lub wręcz agenturalność polityczna, od dziś uważam ich za swoich przeciwników politycznych, których będę zwalczał. Bo nic ich nie usprawiedliwia.


Dąbrowa Górnicza, 23 lutego 2013

 

 

PS jeśli naprawdę panowie Browarek i Zarzycki są niezadowoleni z działalności Ruchu, to niech podwiną rękawy i wezmą się do roboty. I dopiero przy okazji swej ciężkiej i żmudnej pracy w ramach kolejnych akcji obywatelskich w Warszawie i całej Polsce, niech ujawnią swoje zdolności przywódcze, mobilizując wokół siebie tysiące ludzi. Dopiero bowiem wtedy zdobędą wpływ na to, co się dzieje w Ruchu. A nie poprzez odgórne manipulacje polityczne. Dodatkowo jeszcze nieudolne.


 


 

   Tadeusz Browarek: Oświadczenie

 

 

 

RUCH OBYWATELSKI JEDNOMANDATOWE OKRĘGI WYBORCZE (ROJ)

 

Naród sprawuje władzę w Rzeczypospolitej przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio (art. 4 Konstytucji RP). Ruch Obywatelski grupuje ludzi przekonanych, że wybór tych przedstawicieli winien być dokonywany w jednomandatowych, jednoturowych okręgach wyborczych, z nieograniczonym, czynnym i biernym prawem wyborczym każdego obywatela oraz z prawem wyborców do odwołania swojego przedstawiciela, jeżeli skrewi.

 

Wielkie zasługi położyli inicjatorzy Ruchu Andrzej Czachor, Mirosław Dakowski, Jerzy Gieysztor, śp. Jerzy Przystawa, Janusz Sanocki (kolejność alfabetyczna) i wielu innych, którzy go przed laty zainicjowali. Z tego tytułu należy im się chwała i szacunek. Pan Janusz Sanocki nie jest jednak właścicielem Ruchu, ani nawet jego głównym akcjonariuszem, który może uzurpować sobie prawa do dyktowania, co wolno, a czego nie wolno uczestnikom Ruchu.

 

Uczestnikiem Ruchu jest każdy obywatel (lub ich organizacja), wspierający cel Ruchu i współdziałający w celu jego osiągnięcia. Z natury rzeczy uczestnikami Ruchu stali się zmieleni.pl składając w sieci deklarację JOW o gotowości odtworzenia wniosku referendalnego, a później kładąc pod nim swój podpis.

 

Owszem, to prawda, Ruch jest owym pospolitym ruszeniem, inicjatywą obywatelską, funkcjonującą od 20 lat. Ostatnio nabrał nowego wymiaru, przenosząc w znacznej mierze swoje funkcjonowanie do wielkiej, światowej sieci umożliwiającej komunikację każdego z każdym. Natura ludzka polega m.in. na tym, że człowiek osiąga największą wydajność w ciszy i skupieniu, a największą innowacyjność w wyniku interakcji z innym człowiekiem. Z tego powodu powstała Rada Ruchu, ponieważ jej uczestnikom wydaje się, że znakomita inicjatywa zmielonych jest zagrożona koncepcją odgórnego dyktatu i koniecznością zawierania kompromisów, przed którymi celnie ostrzega Mariusz Wis.

 

Rada Ruchu jest otwarta dla wszystkich w tym również dla Pana Janusza Sanockiego i wymienionych przezeń rzekomych adwersarzy. Rzekomych, ponieważ różnice zdań w dyskusji na forum Zarządu i Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia JOW, nie znalazły odbicia w przestrzeni publicznej do czasu próby podzielenia Ruchu oświadczeniem Pana Sanockiego. Jesteśmy nastawieni na współpracę we wspólnym celu. Rada Ruchu JOW zgodnie z nazwą jest radą, która wspólnie radzi, nie uzurpując sobie prawa do żadnej władzy. Rada ROJ jest przeciwstawieniem bezradności. Samoorganizacja obywateli jest cechą potrzebną Narodowi niewolonemu przez dwa pokolenia. Nawoływanie do bezładu i szturmu ławą bez wspólnego konceptu stanowi w rzeczywistości nawoływanie do porażki.

 

Odmawiam Panu Januszowi Sanockiemu prawa do upuszczania swoich frustracji na forum Ruchu JOW i sprzeciwiam się jego próbom skłócenia naszego środowiska, pamiętając, że po czteroletniej nieobecności obejmującej m.in. wsparcie partii jawnie przeciwnej wprowadzeniu JOW, był jedynym członkiem Zarządu Stowarzyszenia, który 22 września 2012 głosował przeciw kandydaturze Wojtka Kaźmierczaka na Prezesa Zarządu Stowarzyszenia JOW oraz pierwszym członkiem Zarządu, który 12 grudnia 2012 zrezygnował z funkcji, jednocześnie występując ze Stowarzyszenia.

 

Różnice zdań w gronie osób wybranych do organów Stowarzyszenia nie były aż tak istotne, żeby przesłaniały nam dążenie do osiągnięcia wspólnego celu oraz żeby je trzeba było rozstrzygać poza spodziewanym niebawem Walnym Zgromadzeniem Stowarzyszenia JOW.

 

Pan Profesor Andrzej Czachor w swoim wpisie poniżej oświadczenia Pana Sanockiego w pełni oddał cele i istotę Rady Ruchu Obywatelskiego Jednomandatowych Okręgów Wyborczych.

 

 

Zalesie Górne, 27 lutego 2013

 


 


1 135 wyświetlen