Walne Zgromadzenie Członków Stowarzyszenia
sobota, 18 lutego 2012, godz. 11:00
Uniwersytet Wrocławski, ul. Cybulskiego 36, Wrocław



Zespół Problemowy:

  1. Paweł Kawarski, Konstancin-Jeziorna
  2. Mateusz Milian, Wrocław
  3. Grzegorz Reda, Warszawa

e-mail: spes@spes.wroc.pl



Uwagi, wnioski i propozycje na temat działalności Stowarzyszenia i Ruchu
do przedstawienie na Walnym Zebraniu Członków Stowarzyszenia



Wg mnie "JOW wprowadzą się same" w wyniku olbrzymiej awantury społecznej mającej swój wyraz w masowych protestach obywateli. Będzie ona wynikiem załamania gospodarczego, bezrobocia i drożyzny oraz podobnych awantur w krajach Europy Zachodniej. Należy się do takiej sytuacji przygotować prawnie, medialnie i organizacyjnie, żeby umieć podpowiedzieć sfrustrowanym współobywatelom, gdzie leży możliwość przejęcia odpowiedzialności za swój los i los swoich dzieci.



A. Zmiany statutowe

 

1. Zmiana nazwy stowarzyszenia

Nowa nazwa: Ruch na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW) bez słowa Stowarzyszenie w nazwie.
Nazwa skrócona: Ruch JOW

Uzasadnienie:

1.1. Ochrona nazwy własnej Ruchu. Można sobie wszakże łacno wyobrazić, że w celu zdyskredytowania nas zostanie zarejestrowane konkurencyjne stowarzyszenie o tej właśnie nazwie wprowadzając wiele zamieszania wśród zwolenników JOW.

1.2.  Obecna nazwa odróżnia Stowarzyszenie od Ruchu. Rodzi to ciągłe pytania, na czym ta różnica polega. Po zmianie nazwy na tożsamą oczywistym stanie się fakt, że stowarzyszenie jest prawną emanacją Ruchu umożliwiającą mu m.in. zbieranie pieniędzy, najem lokalu, reprezentację wobec administracji, występowanie przed sądem i prokuraturą, etc.

1.3.  Obecna nazwa jest za długa – zajmuje cały wiersz na kartce A4, licząc sobie 9 słów i 82 litery. Proponowana nazwa ma 6 słów i 49 znaków. Skrót (JOW) nie musiałby nawet zostać zarejestrowany w sądzie i mógłby być używany opcjonalnie w celu marketingowym (promocyjnym). Nadto proponuję usankcjonowanie w statucie powszechnego zwyczaju określania Ruchu mianem Ruch JOW wprowadzając taką nazwę skróconą stowarzyszenia.

1.4.  Słowo stowarzyszenie określające formę prawną wcale nie musi występować w nazwie rejestrowej. Np. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest fundacją bez słowa Fundacja w nazwie. Wiele stowarzyszeń ma w nazwie słowo towarzystwo, związek lub cudzoziemski club.


2.  Powołanie nowego organu statutowego stowarzyszenia – Rada

Wg mojego projektu władzami stowarzyszenia winny być rada, zarząd i komisja rewizyjna. Dotychczasowe uprawnienia zarządu, ani komisji rewizyjnej nie uległyby zmianie, tzn. nadal wobec osób trzecich stowarzyszenie byłoby zastępowane przez zarząd. Rada byłaby organem odpowiadającym radzie naukowej instytucji naukowych lub radzie nadzorczej spółek prawa handlowego grupującym przedstawicieli z różnych regionów kraju. W przerwach pomiędzy Walnym Zebraniami rada mogłaby uzupełnić skład zarządu oraz zwołać nadzwyczajne walne zebranie członków stowarzyszenia w celu zmiany zarządu w całości lub w części. Przewodniczący rady reprezentowałby stowarzyszenie w stosunkach prawnych z prezesem i wiceprezesem stowarzyszenia.

Jednakże w odróżnieniu od obecnej koncepcji zarządu stowarzyszenia członkowie zarządu powinni mieć własny obszar działania, jeden w z wymienionych poniżej – aktywność prawna, medialna, organizacyjna i finansowa.

Uzasadnienie: obecny tzw. szeroki zarząd jest kompromisem pomiędzy wymogiem sprawności organizacyjnej prowadzącym do ograniczenia liczby członków zarządu, a chęcią zapewnienia odpowiedniej reprezentacji aktywnym działaczom Ruchu z różnych regionów kraju we władzach stowarzyszenia skłaniającą do zwiększania liczby członków zarządu.


3. Stworzenie możliwości prawnej uzyskania statusu organizacji pożytku publicznego

Wielka chwała kolegom z Fundacji im. J.Madisona Jednomandatowe Okręgi Wyborcze, którzy świadomi potrzeb finansowych Ruchu powołali osobę prawną o statusie organizacji pożytku publicznego pozwalającej pozyskać środki z odpisu podatkowego. Twierdzę jednak, że dużo większe środki pozyskałby Ruch JOW występujący pod zmienioną, ugruntowaną w świadomości zwolenników nazwą, gdyby taki status miał. Kontrargumenty przeciwników uzyskania takiego statusu blakną wobec dokonań Fundacji Madisona, która pokazała, że można to osiągnąć stosunkowo prosto, a dodatkowe obowiązki w zakresie sprawozdawczości i rachuby nie są takie uciążliwe, jakimi je malują przeciwnicy.


4. Stworzenie możliwości prawnej tworzenia oddziałów stowarzyszenia

Obecnie działający "oddział wrocławski" stowarzyszenia nie ma oparcia w statucie, czyli formalnie nie istnieje. Stworzenie takiej możliwości prawnej usankcjonowałoby stan istniejący i zapewne zachęciło pozostałe ośrodki do działań lokalnych pod szyldem własnego oddziału. Przedstawiciele oddziałów (prezesi) z natury rzeczy byliby członkami rady stowarzyszenia.

Stworzenie możliwości prawnej nie przesądza o konieczności powoływania oddziałów.

Formalnych zmian statutu stowarzyszenia nie można przeprowadzić na obecnym walnym zebraniu członków. Proponuję a) uzyskać ogólna akceptację walnego zebrania proponowanych zmian, b) powołać 2-osobową grupę zadaniową (task force) w celu opracowania projektu nowego statutu stowarzyszenia być może wyposażoną w odpowiedni budżet pozwalający na opłacenie opinii prawnej, c) zobowiązać ją do przedstawienia projektu w czasie 3 miesięcy, d) zwołać nadzwyczajne walne zebranie w celu przyjęcia nowego statutu, e) zarejestrować nowy statut w sądzie rejestrowym f) powiadomić kontrahentów stowarzyszenia, tj. np. miasto wynajmujące lokal, firmy dostarczające do tego lokalu media, bank prowadzący rachunek stowarzyszenia, etc. o zmianie nazwy.



B. Aktywność prawna

 

1. Obywatelska Inicjatywa Ustawodawcza (OIU) – ordynacja wyborcza

Grzechem zaniechania jest fakt dotychczasowego braku podjęcia przez Ruch JOW przewidzianej prawem możliwości określanej mianem Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej. Skoro od lat domagamy się JOW, to naszym psim obowiązkiem jest złożenie projektu odpowiedniej ustawy sejmowej.

W tym celu należy skończyć istniejący projekt takiej ordynacji, tak, żeby był on kompletny, spójny i mógł zastąpić obecnie obowiązujący kodeks wyborczy. Można to zrobić w analogiczny jak wyżej sposób powołując 2-osobową grupę zadaniową. Następnie należy powołać sztab OIU, który skoordynuje aktywność prawną, medialna i organizacyjną, przedłoży zarządowi plan działania, uzyska akceptację i to przeprowadzi.


2. Organizacja pożytku publicznego – dostęp do mediów

Uzyskać status organizacji pożytku publicznego (opp), tak, aby w przyszłym roku móc już pozyskać 1% podatku za 2012.

Organizacje pożytku publicznego mają ustawowo zagwarantowany dostęp do mediów publicznych. Jest to dostęp iluzoryczny, ponieważ oprócz zapisu w ustawie władza wykonawcza nie przygotowała aktów wykonawczych. Stwarza to znakomitą okazję do akcji prawnej, jakim jest wspólny pozew do sądu administracyjnego z innymi organizacjami pożytku publicznego. Dodatkowym aspektem wspólnego wystąpienia będzie zyskanie sobie przychylności innych opp.

W zarządzie powinna być osoba, której głównym ogniskiem skupienia winna być aktywność prawna Ruchu JOW.



C. Aktywność medialna

 

Brak dostępu do mediów jest wymówką dla braku własnej aktywności. Trzeba nieść przed narodem oświaty kaganiec (tj. duży kaganek). Należy publikować w poczytnych portalach tj. salon24.pl, prawica.net czy też nowyekran.pl. Można wpisywać własne komentarze na setkach blogów i artykułów. Można prowadzić własną stronę internetową lub wpisywać się na cudzej.

Wszyscy publicyści Ruchu powinni we własnym interesie powiadamiać administratora strony jow.pl o dokonanych wpisach i opublikowanych artykułach w celu umieszczenia tam odpowiedniego odnośnika lub umieszczać go samemu.

Wpisać się można na każdy temat. Przykładowo w styczniu 2012 na temat refundacji leków lub na temat ACTA. Należy pamiętać, aby każde wystąpienie odnieść do JOW np. prostym stwierdzeniem w stylu "nie byłoby tej całej awantury o (tu wstawić – refundację leków lub ACTA), gdyby posłowie mieli mandat społeczny w wyniku rzeczywistego wyboru w JOW, tak jak to robił słynny rzymski senator Georgios Przystavos Maior, który każde swoje wystąpienie w Senacie kończył stwierdzeniem "Ceterum censeo JOW esse implementam", co w wolnym tłumaczeniu oznacza "bez JOW do Sejmu nie będzie Wolnej Polski, nie będzie wolnego słowa, nie będzie wolnych mediów i nie będzie prawdziwie samorządnych gmin".

W zarządzie powinna być osoba, której głównym ogniskiem skupienia winna być działalność medialna członków Ruchu JOW.



D. Aktywność organizacyjna

 

Stowarzyszenie prowadzi bardzo dobrą działalność organizacyjną w odniesieniu do szczupłych zasobów finansowych.

Uzupełnił bym ją:

  • wezwaniem członków do działalności misyjnej polegającej na zachęceniu obecnych członków do przyprowadzenia do Ruchu JOW dwóch następnych członków lub zwolenników,
  • możliwością zamówienia newslettera JOW na stronie jow.pl

W zarządzie powinna być osoba, której głównym ogniskiem skupienia winna być działalność organizacyjna Ruchu JOW.



E. Aktywność finansowa

 

Sprzedaż książek, wydawnictw i publikacji JOW wprost na stronie internetowej jow.pl z dostawą pocztową lub kurierską uzupełniona o sprzedaż koszulek, kubków, kapeluszy baloników i innych gadżetów z nadrukiem JOW produkowanych przy okazji imprez JOW połączona z zachęceniem członków by używali ich jako niezobowiązujących prezentów dla swoich przyjaciół i rodzin.

 

 

 

Bardzo natomiast nie chciałbym być podczas Walnego Zebrania świadkiem mesjanistycznych wystąpień zawierających ogólnikowe recepty w rodzaju – należy zorganizować środki finansowe, uzyskać dostęp do mediów i wprowadzić JOW.



                                                                                   

                                                                                    Tadeusz Browarek

                                                                                  wiceprezes Stowarzyszenia

                                                                                   e-mail: browarek.tadeusz@wp.pl
 

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.