Czy nasze, zakładam, wiążące referendum może być zignorowane, olane przez „naszą władzę”?

Ze wszystkich mediów codziennie wylewa się rzeka zapewnień, że referendum się nie uda, że nie będzie wystarczającej frekwencji, że nic nie może zmienić, że wybory najbliższe muszą odbyć się w starej ordynacji bez względu na to, jaka będzie WOLA NARODU w sprawie ordynacji wyborczej, wyrażona w referendum.

Wszystkie te opinie rozpowszechniane są z pewnością po to, aby nas zniechęcić do głosowania w naszym referendum.

„Nasza władza” zapewnia nas, że niezależnie od tego, jaka będzie WOLA NARODU, ona czyli ta „nasza władza”, swoje pseudowybory przeprowadzi i pozwoli łaskawie obywatelom „dać głos” na najbardziej atrakcyjny zestaw obietnic wyborczych bez pokrycia, zwany szumnie programem wyborczym.

ONI już ignorują NASZE REFERENDUM! Oni, tak jak zawsze lekceważyli obywateli, taki i teraz lekceważą decyzję, którą podejmiemy 6 września br.

Jesteśmy dumnym narodem wolnych ludzi i dlatego nie możemy pozwolić na to, aby partyjniacka mafia decydowała o tym, jak mamy wybierać swoich przedstawicieli oraz o tym, czy trzeba respektować WOLĘ NARODU wyrażoną w referendum.

Czy nasze wiążące referendum zostanie olane przez „naszą władzę”, to zależy od tego, czy na to pozwolimy.

MAMY PRAWO DECYDOWAĆ bezpośrednio o naszej narodowej wspólnocie i naszym państwie!

ŻĄDAJMY wyborów w JOW natychmiast! ŻADAJMY rzeczywistego prawa do instytucji REFERENDUM.

About Grzegorz Osowski

Pochodzę z Wielogóry pod Sandomierzem. Tu mieszkam i pracuję w swoim gospodarstwie sadowniczym. Od zawsze interesowało mnie pytanie: dlaczego urzędnicy, dlaczego organy naszego państwa nie działają w interesie obywateli i dlaczego polityków nie interesuje, czego życzą sobie obywatele? Odpowiedź znalazłem najpierw w programie Ruchu JOW, a następnie w programie Ruchu Kukiza. Uważam, że w Polsce nie ma prawdziwej demokracji skoro obywatele nie mogą SWOBODNIE wybierać posłów na Sejm ani skutecznie DOMAGAĆ SIĘ referendum ogólnokrajowego.

Dyskusja - 2 Komentarzy
  1. Jan Sadowski

    22. Lip 2015,  godz. 19:31

    Mysle i mam nadzieje ze ‚nie wystarczajaca frekwencja’ doprowadzi do zmiany prawa referendalnego, dzieki ktorej Ruch JOW w razie czego bedzie mogl doprowadzic do drugiego referendum, ze szczegolowym pytaniem.

    Odpowiedz

  2. bisnetus

    22. Lip 2015,  godz. 00:33

    Popieram w pełni ten pogląd. Bezczelność naszych okupantów nie zna granic.

    Odpowiedz

Skomentuj