/Czas listopadowy – czas pamięci i pożegnań

Czas listopadowy – czas pamięci i pożegnań

 

Każde istnienie każda rzecz ma swój czas…

      Każdy czas ma przestrzeń otwartą na Absolut…

 

 

W continuum wiecznej teraźniejszości

Różne kalendarze, różne rytmy i powtórzenia

I ciągłe objawienia, uobecnienia i przedstawienia

Z – martwych – w s t a ł y c h dusz i form…

 

To, co kiedyś się już stało – stale się powtarza

Tylko w innej odsłonie czasu historycznego

Zachowując odwieczną potrzebę otwartej przestrzeni

Czasu absolutnego – Wymiaru własnego istnienia

 

Jak wszystko, co obecne i zawierające przestrzeń w sobie

Noszące projekt własnego zamknięcia

Dźwigamy, przeznaczone nam aktualnym czasem, role

Zaglądając w okno czasu potencjalnego

W nasz Los zapisany w gwiezdnym pyle…

 

Nie dał się zamknąć w sztywnych figurach

Dowodów fizyczno – matematycznych

Nie dał się zniewolić prestiżem i hierarchią stanowisk

Nie walczył o miejsce na światowych listach

Nie kłaniał się okolicznościom i możnym tego świata

Nie dał się wepchnąć w żaden układ!

 

Był ponadwymiarowy!

Wiernością własnych przekonań,

Pasją działania, szczodrością dawania siebie innym…

Ciągle tworzył – wypełniając zadaną mu przestrzeń

Energią i konsekwencją własnych wyborów

 

Walczył o świat na własnych warunkach

Walczył o mandat do godności i do odpowiedzialności

Jednostki – także działającej na rzecz Wspólnoty

 

                        ”Żeby nie byli jak te szkapy

                         Cierpliwie ciągnące kierat pokoleń”

 

I dlatego Dobry Bóg wybacza "Takim" wszystkie grzechy!

 

 

 

*Pamięci Jerzego Przystawy

 

Anin, listopad 2012 r.



About Zofia Gąsowska-Mazur