Jak wykazały ostatnie badania naukowe tego typu ordynacja jest udziałem 84% ludności demokratycznego świata. Paradoksem jest fakt, że my, Polacy, nie należymy do tej grupy, mimo teoretycznej przynależności do grupy krajów demokratycznych.

Obowiązująca, tzw. proporcjonalna, ordynacja wyborcza jest antydemokratyczna, umożliwiająca dobór elity politycznej niereprezentującej elementarnego poziomu moralności i przyzwoitości. Masowe nadużycia, nazywane obecnie eufemistycznie przekrętami, są udziałem elity politycznej i jednym z głównych źródeł naszych niedoborów finansowych. Stąd pilnie występuje niezbędna potrzeba upowszechnienia świadomości źródeł naszych trudności i dalszego rozwijania masowej, dynamicznej, ogólnospołecznej akcji doprowadzenia do radykalnej zmiany ordynacji.

Potwierdzając swój permanentny akces do tej akcji wyrażam nadzieję na ostateczny sukces naszej działalności, tym bardziej że nie wymaga ona zmiany Konstytucji. W pełni zgadzam się z tezą, że wybory systemem JOW są proporcjonalne w sensie podziału kraju na jednomandatowe okręgi w stosunku do liczby mieszkańców i tym samym relacji pomiędzy liczbą mandatów i liczbą osób uprawnionych do głosowania. Konstytucja nie przesądza zasady, że proporcjonalność ma być odniesiona do skomplikowanie obliczanej liczby mandatów, przypadających poszczególnym listom partyjnym.

W pełni zgadzam się z tezą, że wybory systemem JOW są priorytetowym warunkiem radykalnego uzdrowienia stosunków społecznych i sytuacji finansowej naszej Ojczyzny.

Warszawa, 31 marca 2005

 

Prof. zw. dr. hab. Witold Kieżun
Akademik, członek International Academy of Management USA
Profesor Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego
w Warszawie,b. Dyrektor Zespołu Ekspertów ONZ

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.