Każdy z posłów dba o swoich wyborców, w każdy weekend jest obecny w swym terenowym biurze, w konkretnym, małym okręgu. Zabiega o każdy głos i każdy obywatel jest dla niego bardzo ważny. Bez względu na to, jakie ma wpływy. Poseł boi się być nieuczciwym, bo wie, że w każdej chwili może zostać przez swych wyborców odwołany przez zwykłe referendum lokalne. Jedyne, co go motywuje do działania i pracy to dobro obywateli, swoich drogich wyborców. Marzenia? Nie. To jest realna możliwość, o którą dziś walczy Niezależne Zrzeszenie Studentów.

W styczniu 2007 roku postanowiliśmy zorganizować konferencję na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim o ordynacjach wyborczych. Skontaktowałem się z Januszem Sanockim – prezesem Stowarzyszenia na rzecz JOW. Wspólnie z radnym Wojtkiem Wójcikiem z Nysy – ówczesnym członkiem Zarządu Krajowego NZS i Małogosią Kamińską – członkiem Zarządu Krajowego NZS z UMCS w Lublinie uzyskaliśmy poparcie Komisji Uczelnianej NZS KUL.

Międzynarodowa Konferencja Jakiej ordynacji wyborczej potrzebuje Rzeczpospolita? odbyła się na KUL-u 17 kwietnia 2007 roku. Dzień wcześniej stanowisko w sprawie ordynacji zajął Zarząd Krajowy NZS w pełni popierając wprowadzenia w Polsce 460 jednomandatowych okręgów wyborczych. NZS postanowił włączyć się w działania Ruchu na rzecz JOW, który o okręgi jednomandatowe walczy już od 17 lat. Konferencja, na której odczytano stanowisko ZK NZS, udała się dzięki życzliwości władz uczelni.



Przemawia Marcin Leoszko – przewodniczący Zarządu Krajowego NZS, z tyłu organizatorzy konferencji (od lewej): Marta Szymańska – prezes Koła Naukowego Studentów Administracji, Agnieszka Ziemecka – przewodnicząca NZS KUL, Marek Kobylarski – pomysłodawca konferencji, sympatyk NZS UMCS, Paweł Potakowski przewodniczący NZS KUL.

 


Organizatorzy witają gości na bankiecie: Agnieszka Ziemecka, Paweł Potakowski i Marek Kobylarski

 

Decyzja władz NZS o przystąpieniu do akcji na rzecz JOW stanowiła hasło dla wielu środowisk studenckich. W listopadzie studenci Wrocławia rozpoczęli Akcję NZS jednomandatowe.pl – poseł odpowiedzialny przed wyborcami.

Powstała strona internetowa: www.jednomandatowe.pl, na której można złożyć podpis pod naszym postulatem.

Od listopada pozyskaliśmy już patronaty honorowe: dr Janusza Kochanowskiego – Rzecznika Praw Obywatelskich, Marka Goliszewskiego – Prezesa Business Centre Club, prof. Jadwigi Staniszkis, prof. Witolda Kieżuna, JM prof. Tadeusza Lutego – Rektora Politechniki Wrocławskiej, dr Rafała Dutkiewicza – Prezydenta Wrocławia, Marcina Zamoyskiego – Prezydenta Zamościa.

Prof. Witold Kieżun najwybitniejszy teoretyk zarządzania w Polsce powiedział o Akcji NZS: Inicjatywa jest niesłychanie ważna i trafia w sedno. Jednomandatowe okręgi wyborcze są najważniejszym postulatem dla usprawnienia zarządzania publicznego w Polsce. Wyrażam wysokie uznanie dla inicjatorów tej studenckiej akcji. Do inicjatorów akcji, Wojtka Kaźmierczaka – doktoranta Politechniki Wrocławskiej i Pawła Drążka – przewodniczącego NZS z tej uczelni, płyną wyrazy poparcia z całego świata.

Naszą akcję poparł Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy. Na stronie internetowej wpisało się już blisko 1000 osób.

W przyszłym semestrze roku akademickiego planujemy działania w całej Polsce. Nawiązaliśmy współpracę z organizatorami Kulturaliów, dorocznej imprezy studentów Bydgoszczy i Torunia. W dniach 5 – 11 maja odbędą się tam koncerty m.in. T. Love, Bony M., Perfekt, Lady Pank, Ira, SDM. Więcej na stronie: www.kulturalia.eu. Regionalne eliminacje odbędą się w kilku miastach w Polsce, również w Nysie. Koncerty mają odbyć się pod patronatem naszej Akcji i postulat JOW będzie słyszany ze scen. Poprosimy artystów o poparcie i pomoc w nagraniu przeboju promującego okręgi jednomandatowe. Na uczelniach w całym kraju odbędą się również konferencje, happeningi, akcje informacyjne. Chcemy poruszyć świat kultury, nauki i przedsiębiorców, żeby wywarli nacisk na elity władzy, aby te, wreszcie, zajęły się tematem ordynacji wyborczej, która jest fundamentem każdej demokracji.

Apelujemy również do Państwa. Los Polski jest w naszych rękach. Polacy nie muszą emigrować. Mogą nacisnąć na polityków, by ci podjęli decyzję o zmianie ordynacji na taką, jaka jest w Wielkiej Brytanii, USA, Japonii i wielu innych krajach świata, które nie bez kozery są bogate. Swój dostatek zawdzięczają przede wszystkim dobrym reprezentantom wybieranym w jednomandatowych okręgach wyborczych. Na początek proszę wpiszcie się Państwo na stronie www.jednomandatowe.pl pod listą poparcia dla akcji NZS.

Politycy zapomnieli, że być pierwszym to znaczy służyć innym. Czują się bezkarni, a cały ich potencjał i działanie są skierowane na partię i jej lidera z Warszawy a nie na swoich wyborców w regionach. Należy jak najszybciej przełożyć akcent działań z centrali warszawskiej i partii wodzowskiej na społeczeństwo na dole, społeczeństwo obywatelskie. Politycy są dla nas a nie my dla nich! Najwyższy czas przeciwstawić się partyjniactwu i powiedzieć mu stanowcze DOSYĆ!

Ogłaszam z tego miejsca, że czas nieuczciwych, niekompetentnych, zapatrzonych w siebie i w lidera, a nie w swych wyborców, polityków nieuchronnie dobiega końca. Jednomandatowe okręgi wyborcze nie są postulatem pieniaczy, tylko ludzi, którym leży na sercu troska o każdego człowieka. JOW to przyszłość Polski. JOW to szansa, aby polityka na nowo stała się roztropną troską o dobro wspólne, troską o byt każdego, najmniejszego Człowieka, a nie jak dzisiaj, hermetyczną enklawą dla wybranych przydupasów. Jednomandatowe okręgi wyborcze to postulat ludzi, którym leży na sercu troska o dobro Polski.

Skorumpowanym, biernym i miernym politykom, wiernym liderom swych scentralizowanych partii mówimy – VAFFANCULO!!! Idąc doświadczeniem Włoch z 1994 roku, gdzie udało się w taki sam sposób wprowadzić JOW, my studenci, dzisiaj krzyczymy głośno: VAFFANCULO!!!

*Marek Kobylarski jest studentem III roku prawa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II (jowstudent@wp.pl)

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.