Paweł Kukiz pyta Premiera Donalda Tuska o jednomandatowe okręgi wyborcze (2/9).

"Mam wrażenie, że cały czas żyjemy w komunie (…) mamy kilka PZPR-ów w Polsce, kilka partii wodzowskich, które między soba się ścierają. Wydaje mi się, że wynika to z niespełnienia podstawowej obietnicy wyborczej: jednomandatowe okręgi wyborcze".

 

Dyskusja - 1 komentarz
  1. Marcin Wawrzyniak

    28. Mar 2011,  godz. 13:02

    Z całej wypowiedzi Premiera najbardziej uderza frontalny atak na Ruch na rzecz JOW, wręcz pogarda. Szczególnie zwracam uwagę na słowa o „kilkunastoosobowych marszach”. Wypowiedź ta jest, oczywiście, nieprawdziwa, bo marsze zawsze liczyły co najmniej 200 osób. Ale ważniejsze jest to, że Premier potwierdza, że ONI bacznie obserwują poczynania Ruchu. Dlatego ważne jest, żeby się nie ośmieszać i nie robić akcji pozornych, typu pikieta trzech osób i rozdanie 100 ulotek. A na pewno tego typu akcji nie wolno nagłaśniać. Jest to dla nas również sygnał, że, ewentualny, przyszły Marsz (a może Rajd?) na Warszawę, bez pewnego udziału co najmniej 500 osób i „odpowiednich” efektów specjalnych, nie ma sensu. Nie możemy pozwolić, by nasz postulat został w opinii publicznej sprowadzony do fanaberii małej grupki ekscentryków…

    Odpowiedz

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.