/Systemy mieszane mieszają ludziom w głowach

Systemy mieszane mieszają ludziom w głowach

Systemy mieszane są od mieszania ludziom w głowach. I niestety przez systemy mieszane niektórzy politycy mogą próbować przemycić rozwiązania pozornie korzystne dla społeczeństwa, a w gruncie rzeczy wprowadzające tylnymi drzwiami jeszcze większe partyjniactwo. Na przykład w Niemczech jest system mieszany: połowę posłów wybiera się z okręgów jednomandatowych, połowę z list partyjnych, ale wyborca niemiecki nawet nie wie, kto na tej partyjnej liście się znajduje (…) głosuje na ugrupowanie bez konkretnych nazwisk.

Tego Ruch JOW nie zaakceptuje. To jest pozorny kompromis, a my na pozorne kompromisy się nie godzimy. Chcemy zdecydowanej zmiany, takiej za jaką opowiedziało się społeczeństwo w referendum zeszłorocznym, bo jednak przytłaczająca większość, ponad 80% tych, którzy przyjrzeli się tematowi i podjęli wysiłek pójścia na referendum, powiedziała TAK dla JOW – chcemy jednomandatowych okręgów wyborczych. I my za tym optujemy. Ruch JOW optuje za tym od ponad 20 lat. Tak dla 460 małych jednomandatowych okręgów wyborczych, z równą swobodą kandydowania dla wszystkich kandydatów, i zerwijmy z ta klątwą list partyjnych.

Krzysztof Kowalczyk z Ruchu JOW mówił o konieczności zmiany systemu wyborczego i wprowadzenia 460 JOW do Sejmu RP w programie „Wolne Strzały” w telewizji Niezależny Lublin 19 lutego 2016. Program prowadził Paweł Kobylarz, a w dyskusji uczestniczył również radny Lublina Marcin Nowak.

841 wyświetlen