/Zmieleni.pl

Zmieleni.pl


Z wielkim zainteresowaniem śledzę akcję www.zmieleni.pl, którą rozwinął w kraju popularny piosenkarz patriota Paweł Kukiz. Ta akcja polega na nowym zebraniu podpisów do zmiany ordynacji wyborczej do Sejmu z proporcjonalnej na taką, jaka jest w Kanadzie, czyli większościową. Ma to na celu możliwość lokalnego wybrania posłów do Sejmu, bo teraz wystawia wybranych wódz każdej partii ze specjalnej listy preferencyjnej. Jeśli się to uda, to nareszcie nasi patrioci będą mieli większość w Sejmie. Kiedy Platfroma Obywatelska zebrała w tej sprawie ponad 750 000 podpisów koniecznych do referendum, po wyborach zostały one brutalnie zmielone.


Kiedy kandydowałem na Prezydenta RP w 1990 roku myślałem, że pierwszym zadaniem dla Prezydenta RP było rozwiązanie kontraktowego Sejmu z 1989 roku i nowe wybory przy ordynacji większościowej. A to dlatego, żeby zamienić obcych i wrogich nam ludzi na naszych patriotów, którzy będą pracowali dla polskiej Racji Stanu. Już samo to było wielkim wyzwaniem dla mojej prezydentury.


To dlatego wroga nam samozwańcza elita polityczna wściekle i fałszywie atakowała mnie w drugiej turze wyborów. Na jej początku Tadeusz Mazowiecki (OKP, UW, UD) wysłał do mnie swojego posła ze Szczecina, abym nie atakował jego rządu. Nie wiedząc, o co chodzi podjąłem  go obiadem w restauracji Trójka w Pałacu Kultury w Warszawie i zbyłem ten temat całkowitym przemilczeniem. I w wyniku pierwszej tury rząd Mazowieckiego ze strachu podał się do dymisji, aby poprzeć Lecha Wałęsę. I wtedy rozpoczęła się wielka nagonka na mnie jako reprezentanta milionów Polaków. Nawet dzisiaj, 22 lata później, jestem fałszywie oczerniany przez ich dzieci, tak jak to robi Monika Jaruzelska na swojej witrynie na www.youtube.com.


Przez 20 lat popieram akcję JOW dowodzoną przez prof. Jerzego Przystawę z Wrocławia, ale ta inicjatywa przycichła z braku znajomości marketingu. Nagle pokazał sie Paweł Kukiz ze swoim apelem o zbiórkę podpisów pod referendum o JOW i wszystko ruszyło z kopyta, jak biczem trzasnął. Zgłoszenia na stronie www.zmieleni.pl rosną teraz lawinowo i Paweł Kukiz pod nawałem podpisów złączył się już z organizacją JOW prof. Jerzego Przystawy.


Jestem pewien, że kiedy wszystkie wymagane przez obecne prawo podpisy zostaną zebrane, to układ obecnych elit wprowadzi jakieś blokady i drugi raz podpisy obywateli mogą zostać zmielone. Ale to będzie kolejny dowód, że nie ma demokracji w Polsce i Polacy są tylko narodem niewolników pracujących dla obcych nam ludzi, którzy nami gardzą i nas nienawidzą. Niezwykłe, w tej akcji rozpoczętej przez Pawła Kukiza, jest to, że Polacy przestali się bać i masowo wpisują się na tę listę w celu wymiany obecnych polityków. Są to głównie ludzie młodzi obeznani z internetem i to daje wielkie możliwości społecznej komunikacji na teraz i na potem.


Od niepamiętnych czasów w mediach promowany jest tylko ten, kto ma obce pochodzenie, bo jest podejrzenie, że każdy Polak ma nacjonalistyczne odchylenie. To dlatego Amerykanie w czasie zmiany ustroju, poparli naszych odwiecznych wrogów, bo tak, jak Stalin, nie mieli do nas zaufania. Tak jak dzisiaj Waszyngton i Bruksela nie mają zaufania do Rumunów, którzy zmęczeni okupacją wrogich elit w swoim referendum poparli opcję Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, czyli ordynację większościową.


Antyobywatelskie siły w Kanadzie już próbowały zmienić ordynację większościową na proporcjonalną, ale tutejsi obywatele zdecydowanie odrzucili tę ofertę, bo wiedzą, że to prowadzi to wodzowskich partii i permanentnych elit, u których po pewnym czasie z powodu braku świeżej krwi następuje całkowite zwyrodnienie i obywatel, taki jak ty, staje się ich wrogiem.


Z całego serca życzę sukcesu akcji www.zmieleni.pl. To jest dopiero początek przebudzenia Polaków i pewnie będą kolejne akcje obywateli. Każda taka akcja wymaga masowego poparcia nie tylko czynem, ale i pieniądzem. Bo to jest zasada prawdziwej walki politycznej – w kupie siła i jak poprzesz swoich reprezentantów to popierasz swój interes. A głos na twego kandydata to jest głos na samego siebie. Dlatego jest on bardzo wartościowy.


Takie właśnie inicjatywy zgodne z obecnym prawem mogą zmienić przyszłość Polaków w kraju i zapobiec nieuchronnej rewolucji.


My, Polacy mieszkający poza krajem mamy pełne prawo, aby poprzeć akcję www.zmieleni.pl i tej szansy nie można odpuścić, bo to jest szansa na bezkrwawy koniec okupacji przez wrogich nam ludzi w Sejmie i w rządzie RP oraz w podległej im administracji. Reszta sama się ułoży.


Aby Polska, nasza ojczyzna była matką a nie okrutną macochą.

 


Acton, Ontario, 13 września 2012



About Stanisław Tymiński

urodzony w Pruszkowie 27 stycznia 1948; obywatel Polski, Kanady i Peru. Wychował się w mieście ogrodzie Komorów pod Warszawą, gdzie przez 10 lat był harcerzem w drużynie im. Artura Zawiszy Czarnego. Ukończył technikum elektroniczne im. Marcina Kasprzaka w Warszawie i był studentem działu elektroniki Politechniki Warszawskiej. Wyjechał z Polski w wieku 21 lat, aby finansowo wspomóc rodzinę. Inwestor i przedsiębiorca, właściciel firmy Transduction w Kanadzie produkującej przemysłowe komputery 1975-2015. Lider Partii Libertariańskiej w Kanadzie 1990, Kandydat na Prezydenta RP 1990 i 2005, lider Partii X 1991-1995, Profesor Honorowy Uniwersytetu Amazonii Peruwiańskiej w Iquitos 1990, Kawaler Orderu "Polonia Nostra Mater Est" 2014, opiekun kapituły Orderu Patriota 2014. Autor książek "Święte Psy" 1990 oraz "Przyczynek do Wolności" 2013; felietonista prasy polonijnej: www.rzeczpospolita.com. Strzelec, fotograf, ogrodnik i radioamator. Żonaty, pięcioro dorosłych dzieci i dwoje wnuków. Stanisław Tymiński reprezentuje centryczne poglądy narodowe i broni Polaków przed łamaniem praw obywatelskich oraz wszelką grabieżą.