W środę, 21 maja 2015 roku, odbyło się spotkanie w Krajowym Biurze JOW we Wrocławiu przy ul. Białoskórniczej 3/1, którego celem było zebranie wolontariuszy chcących wspierać Ruch JOW w wielu zadaniach.

Frekwencja przerosła nasze oczekiwania i tłumnie przybyli uczestnicy nie zmieścili się w sali. Pomimo ogłoszenia na stronie, że poszukujemy chętnych do współpracy z Wrocławia i okolic, ludzie przyjechali z różnych części Polski.

Każdy dostał do wypełnienia formularz zgłoszeniowy do pracy w wolontariacie na rzecz Ruchu JOW, podając takie dane jak: imię i nazwisko, e-mail, telefon, miejscowość, wykształcenie, preferencje do pracy (zdalnie przy pomocy komputera, czy w otoczeniu ludzkim w Biurze JOW).

Spotkanie prowadzili Karol Maluchnik i Wojciech Kaźmierczak.

Bardzo dziękujemy każdemu za udział w spotkaniu. W najbliższych dniach z każdym skontaktujemy się indywidualnie i domówimy szczegóły rozpoczęcia współpracy.

Relacje ze spotkania:
„Gazeta Wyborcza”,  „Tłum na spotkaniu Ruchu JOW. Wielu nie zmieściło się w sali” z 20.05.2015
„Gazeta Wrocławska”, Malwina Gadawa – „Paweł Kukiz rozpoczął już swój marsz do sejmu. Powstaje nowa partia” z 20.05.2015

 

IMG_3456a

IMG_3449a

IMG_3472a

IMG_3481a

IMG_3465a

IMG_3464a

IMG_3473a

IMG_3457a

IMG_3442a

IMG_3489a

 

 

 

About Karol Maluchnik

społecznik, członek sztabu Pawła Kukiza, koordynator wolontariatu Ruchu JOW, odpowiedzialny za budowanie struktur i poszukiwanie rąk do pracy na rzecz JOW; e-mail: karol.maluchnik@ruchjow.pl

Dyskusja - 8 Komentarzy
  1. Grzegorz

    27. maja 2015,  godz. 22:57

    Czołowe partie już angażują członków do obserwowania i sprawdzania aktualnych posunięć ruchu. Jest to widoczne już na szczeblu lokalnym. Niepewność, obawy o stołki, jak dla mnie to już wielki sukces RUCHU. „Nasza” władza zaczyna być świadoma tego iż społeczeństwo nie tylko patrzy im na ręce, ale w końcu przestaje być bierne. W końcu ludzie doceniają możliwość głosowania, dlatego trzeba uświadamiać coraz większą liczbę ludzi, że to właśnie ich głos to jedyna skuteczna metoda na „Rozliczanie” wszystkich świętych „nietykalnych”. Trzeba tylko wykorzystać szansę. Ludzie pokazali że pragną zmian, że chcą mieć świadomy wpływ na to co ich otacza. Czas im udowodnić słuszność kierunku, pamiętając by nie zawieźć ich zaufania wpuszczając w szeregi ludzi od których chcą się uwolnić.

    Odpowiedz

  2. c. tomasz

    27. maja 2015,  godz. 12:06

    Tak. To podstawa aby starannie dobrać współpracowników i ludzi chcących działać na rzecz JOW, Bo przecież nie na same JOW’y oczyszczą Polskę z bagna w jakie została wpakowana. Nie tylko moim skromnym zdaniem, szarego obywatela tego kraju, obawa o rozwalenie tej Inicjaywy Obywaelskiej (nie bez kozery pisze dużymi literami) od wewnątrz jest podstawowym zagrożeniem. „Czystość” ludzi jest tutaj zasadniczym elementem! Weryfikacja każdej osoby przed zaangażowaniem jej w działalność ruchu jest bardzo ważna jeśli nie najbardziej istotna.
    Prawdziwość intencji Pana Kukiza jest dla mnie puki co jasna. Inni Polacy, ci wszyscy którzy głosowali na rzecz JOW, właśnie na rzecz JOW a nie na Kukiza dali moim zdaniem temu wyraz. Pytanie tylko czy Ruch uchroni się przed ludźmi, którzy będą chcieli „załapać” się na tzw. swój „kawałek tortu” poprzez wybory do parlamentu.
    Kiedy powstawało PO, byłem zapraszany do szeregów nowo powstającej partii. Na jednym ze spotkań usłyszałem sformułowanie, które postawiło resztki włosów na mojej głowie: „PO to ostania możliwość żeby się załapać, bo pociąg odjedzie i nie dostanie nam się (potencjalnym kandydatom na członków partyjnych) już nic”. Nie skomentuję tego poza tym, że odwróciłem się na pięcie i opuściłem spotkanie. Ostatnie 8 lat pokazało, że zrobiłem słusznie.
    Podstawowa kwestia jaka mnie nurtuje to to, ilu ludzi będzie chciało wejść w szeregi działaczy Ruchu właśnie z takich pobudek, bo w brew pozorom resztki tego „tortu” są dość pokaźne, ale przecież nie chodzi o to żeby je do końca skonsumować, ale potraktować jako zaczyn do upieczenia nowego, który będzie służył wszystkim Polakom. Pawle!!! Bądź czujny!!!
    Twój rówieśnik.

    Odpowiedz

  3. Zbigniew

    27. maja 2015,  godz. 09:55

    Witam. Bardzo istotną sprawą jest to żeby w szeregi sympatykow JOW nie wchodzili żadni spadochroniarze, a już w ogóle nie angazowac ich do jakichkolwiek prac zwiazanych z tworzeniem struktur czy pozwalac wchodzić do zarzadu itp. Widoki sa niejasne,bo w TV juz sie pytają niektórych o zaangażowanie w ten ruch. Ostatnio takie pytanie otrzymał p. Kolorz ze zwiazkow górniczych. Zaprzeczał ale uwazam że nie do konca mówil prawde. Jezeli bedzie tak to ruch JOW zostanie rozwalony od wewnątrz. Spekuluje sie kto sie za tym kryje i mówi o frustratach z PO, PSL itp. Ruch „JOW” moim zdaniem powinien byc zupełnie czysty od byłych polityków i czynnych. W przeciwnym razie narracją o takich członkach wrogowie ruchu beda budowac swoje poparcie. Ja mieszkam K.Świecia n/w i tu juz sie spekuluje pomimo że Ruch JOW jest tu w powijakach a własciwie nie istnieje. Zeby wejść z informacja do ludzi na poczatek uwazam za potrzebe zaopatrzenia spoleczności w ulotki z programem ruchu a nastepnie próby scalania poprzez oraganizacje spotkan itp.

    Odpowiedz

  4. Mariusz

    25. maja 2015,  godz. 11:24

    Teraz do ruchu Kukiza będą zgłaszać się spadochroniarze z PO.

    Odpowiedz

  5. MARCIN MOLENDA

    24. maja 2015,  godz. 08:10

    Kochani.
    cytat wikipedia:
    „Kandydaci wspierani przez KO zdobyli wszystkie mandaty przeznaczone dla bezpartyjnych, a także objęli 99% miejsc w Senacie[1]. Jednocześnie obóz PRL-owskiej władzy poniósł porażkę, przy czym za najbardziej prestiżową klęskę uznano przegraną niemal wszystkich kandydatów z tzw. listy krajowej[4], obejmującej większość przywódców reżimu. W wyniku wyborów czerwcowych Polska stała się pierwszym państwem tzw. bloku wschodniego, w którym przedstawiciele opozycji demokratycznej uzyskali realny wpływ na sprawowanie władzy. Wybory te są uznawane za moment przełomowy dla procesu przemian politycznych w Polsce[5][1], zapoczątkowały zdecydowane przyspieszenie transformacji ustrojowej[5].”

    Tak było w 1989 roku.
    Czy coś Wam to przypomina?

    Kierujmy się własnym rozumem i sumieniem które u nas woła Ruch JOW Ziemia Swietokrzyska.

    Podtrzymuję link kolegi.
    https://www.youtube.com/watch?v=YlSSuytpMqk

    Odpowiedz

  6. Maciej Lesicki

    23. maja 2015,  godz. 18:25

    Zwyciężymy tylko wtedy, jeśli każdy z nas, już dziś, dołączy się i zbudujemy wspólny brzeg. Zorganizujmy wspólnie ten brzeg dla Pawła Kukiza, dla przyszłości naszej Ojczyzny Polski. Inicjujmy wspólnie wielkie głosy poparcia dla Pawła Kukiza. Niech cała Polska wie, że Go wspieramy. Wiosną 20 procent, jesienią 50! Rozbudźmy swoje woJOWnicze serca! Dlaczego ma rządzić nami zachód, czy wschód? Zróbmy wszystko, żeby synowie tej ziemi tu powrócili i tu pracowali. Bo można zbudować silną Polskę w samym centrum Europy. Trzeba tylko wierzyć. Ja wierzę.Potrafisz Polsko! Nie siedźcie przed komputerami i nie pytajcie Pawła co mamy robić dla Polski, postawcie to pytanie sobie.
    Paweł Walczymy!

    https://www.youtube.com/watch?v=YlSSuytpMqk

    Odpowiedz

  7. MARCIN MOLENDA

    23. maja 2015,  godz. 12:14

    Było nas wielu, ale w terenie jest wiele, wiele więcej osób popierających nas.
    Wkrótce będzie to widać.

    Odpowiedz

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.