/Paweł Kukiz: Nie zagłosuję w tych wyborach. Nie uwiarygodnię systemu, gdzie partyjna arystokracja żyje ponad stan

Paweł Kukiz: Nie zagłosuję w tych wyborach. Nie uwiarygodnię systemu, gdzie partyjna arystokracja żyje ponad stan

W Polsce – gdyby pozostawić 460 miejsc w parlamencie – na jednego kandydata przypadałoby ok. 67 tys. wyborców.

Kazimierz Kutz powiedział w wywiadzie dla naTemat, że „wszyscy położyli lachę na ty wybory”. Pan też tak sądzi?

Proszę pana, ja przede wszystkim kwestionuję ten system, więc co mnie obchodzi, jak partie, które go współtworzą podeszły do tych wyborów? Wiem, że on jest z gruntu zły, że w tym ustroju państwo jest właścicielem obywatela, a nie obywatel właścicielem państwa. Partie zaostrzają też konflikty między ludźmi, bo wyznają zasadę „dziel i rządź”.

I Kutz się dziwi, że ludzie nie chcą głosować? Na tę oderwaną od rzeczywistości klasę polityczną, na tę neoarystokrację? Gdyby u nas doszło do tąpnięcia ekonomicznego, to mielibyśmy polski Majdan.

Cała rozmowa red. Kamila Sikory z Pawłem Kukizem ukazała się na portalu natemat.pl 23 maja 2014

274 wyświetlen