Konieczność przywrócenia państwa obywatelom poprzez zmianę ordynacji wyborczej na jednomandatowe okręgi wyborcze, czyli doprowadzenie w przyszłości do takiego sposobu głosownia do parlamentu (…), aby obywatel glosował na człowieka a nie na listy partyjne, które mają już gotowych żołnierzy wodza spisanych. To jest podstawowa sprawa. Ponieważ zmienia relację obywatel-polityk. Przy jednomandatowych okręgach wyborczych obywatel jest pracodawcą dla polityka, bo to od obywatela zależy, kto go będzie reprezentował, a więc polityk boi się obywatela, a nie jak to jest dzisiaj wodza partii, mając obywatela w nosie.

Bez wprowadzenia tego postulatu Polska nie jest w stanie zreformować gospodarki, nie jest w stanie przeprowadzić żadnych reform proobywatelskich (…).

Ten system, ta partiokracja prowadzi Polskę w przepaść, do ruiny. Prowadzi Polskę do eksterminacji, do eksterminacji narodu polskiego (…).

Nie idę po urząd, idę rozwalić partiokrację, idę rozwalić magdalenkowy układ, dzięki któremu od 1989 roku oni się sami wybierają spośród siebie i każą nam to coś nazywać demokracją (…).

To nie ja idę Paweł Kukiz, bo ja sam jestem nikim. Jestem tylko spoiwem, które niesie ideę obywatelskości. To nie ja idę, to idą ludzie.

Wywiad z Pawłem Kukizem dla telewizji regionalnej Tarnów imav.tv z 27 kwietnia 2015.

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.