/ONI pytając nas o wybory KŁAMIĄ

ONI pytając nas o wybory KŁAMIĄ

Czy można pytając kłamać? Czy takie stawianie sprawy nie jest niedorzeczne?

Owszem można pytając kłamać wówczas, gdy w pytaniu zawarte jest kłamliwe stwierdzenie. Pytają o „wybory”, które tak naprawdę nie są wyborami, zatem pytając narzucają pytanym widzenie partyjniackiej ustawki służącej do „wyłaniania” Sejmu jako normalnej, demokratycznej procedury wyboru przedstawicieli. Tak naprawdę „wybory” w partyjniackiej ordynacji wyborczej nie są wyborami, lecz KŁAMSTWEM i oszukiwaniem obywateli.

Domagamy się JOW dlatego, że nie godzimy się na to oszustwo i kłamstwo! Dlatego nie możemy zgodzić się na „uczestnictwo” w „wyborach”.

Paweł Kukiz dostał prawo do REPREZENTOWANIA wielkiej rzeszy tych, którzy domagają się prawdziwej zmiany, domagają się JOW, domagają się zwrotu suwerennej władzy nad państwem w ręce obywateli. Oni domagają się JOW NATYCHMIAST i nie godzą się na jeszcze jedne partyjniackie „wybory”.

Paweł Kukiz dostał ogromne poparcie Polaków dzięki temu, że jest radykalny i bezkompromisowy wtedy, gdy żąda zwrotu ich suwerennych praw. Kolejny (na wzór Okrągłego Stołu) kompromis „władzy” ze społeczeństwem (kompromis oszusta z jego ofiarą), polegający na udziale w nowych „kontraktowych wyborach” byłby jakby nową „zdradą z Magdalenki”.

Dlatego uważam, że nie wolno obecnie układać list wyborczych.

Uważam, że stajemy na czele ruch niezgody na partyjne mafie: Wygramy referendum i wprowadzimy JOW!

Żądajmy JOW NATYCHMIAST!

PS w razie, gdyby frekwencja w referendum okazała się niższa od 50%, wówczas być może będziemy musieli wziąć udział w tych tak zwanych wyborach, ale uważam, że wówczas należy je potraktować jako swoistą dogrywkę referendum.

About Grzegorz Osowski

Pochodzę z Wielogóry pod Sandomierzem. Tu mieszkam i pracuję w swoim gospodarstwie sadowniczym. Od zawsze interesowało mnie pytanie: dlaczego urzędnicy, dlaczego organy naszego państwa nie działają w interesie obywateli i dlaczego polityków nie interesuje, czego życzą sobie obywatele? Odpowiedź znalazłem najpierw w programie Ruchu JOW, a następnie w programie Ruchu Kukiza. Uważam, że w Polsce nie ma prawdziwej demokracji skoro obywatele nie mogą SWOBODNIE wybierać posłów na Sejm ani skutecznie DOMAGAĆ SIĘ referendum ogólnokrajowego.