/JOW we włoskim Parlamencie: nowe otwarcie

JOW we włoskim Parlamencie: nowe otwarcie

Walka o jednomandatowe okręgi wyborcze we Włoszech rozpoczęła się na nowo. Bo Parlament Włoski zdecydował iż ordynacja ulegnie zmianie przed następnymi wyborami. Partie jednak zaciekle walczą o zachowanie status quo. 

Do Parlamentu trafiło siedem projektów zmian ordynacji od modelu hiszpańskiego po niemiecki. Za tym ostatnim opowiadają się także były premier Silvio Berlusconi i jego sprzymierzeńcy w tej walce: Umberto Bossi i Gianfranco Fini. 

Zwolenników ordynacji większościowej reprezentuje w parlamencie były włoski sędzia, pogramca mafii, Antonio Di Pietro. W 1993 roku był jednym z promotorów ruchu Maggioritario, którego uczestnicy domagali się referendum w sprawie zmiany prawa wyborczego. Gdy do niego w końcu doszło w 1993 roku Włosi opowiedzieli się za odrzuceniem systemu partyjnego (niestety manipulacje polityków osłabiły te zmiany). Dziś Di Pietro właśnie przypomina o tym referendum. W debacle parlamentarnej podkreślił, że “obywatele, a nie politycy pod stołem, powinni w sposób bezpośredni decydować kto wejdzie do parliamentu”. Di Pietro popierają też niektórzy politycy Polo della Liberta. 

 

Na kształt prawa wyborczego chcą mieć też wpływ byli włoscy deputowani. Część z nich popiera system mieszany.  Jednak do tego pomysłu zniechęcają ich niektórzy eksperci twierdząc, że włoski parlament powinien zmienić tylko jedno: wprowadzić ordynację większościową. – Dla naszego państwa najlepszy byłby dwurundowy system wyborów w jednomandatowych okręgach – mówi profesor Roberto D’Alimonte, politolog z Uniwersytetu we Florencji. Dlaczego? Włochy były o krok od tej ordynacji w 1993 roku. Profesor nie jest optymistą – przewiduje ciężkie zmagania. D’Alimonte zdecydowanie odradzał wprowadzenie systemu mieszanego, który jego zdaniem prowadzi do federalizacji kraju. – Jeśli chcecie iść do Berlina to uważajcie byście nie doszli do Weimaru – podsumował z przekąsem swoje wystąpienie. 

Znaczna część polityków walczy jednak zaciekle o zachowanie swoich przywilejów wyborczych: prawo do układania list kandydatów, proporcjonalnego systemu liczenia głosów i wyznaczania granic okręgów wyborczych. 

Do wojny o prawo wyborcze włącza się coraz więcej Włochów. Jak poinformowało Radio Radicale zwolennicy ordynacji większościowej przygotowują się do akcji protestacyjnych. 

 

Antonio Di Pietro opowiada się za JOW

Zdjęcie dzięki uprzejmościSansalvo.net