Źródło: Otwarte Forum Dyskusyjne Frondy

http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=2580711

Udział w wyborach nie jest MORALNYM obowiązkiem. Obowiązkiem jest dbałość o dobro wspólne. Trzeba by udowodnić, że głosowanie przy ordynacji wyborczej wymuszającej wybieranie PARTII, a nie ludzi przyczynia się do zwiększania dobra wspólnego.

Tyle teologia. Niżej moja opinia:

Obecne partie to uwłaszczone na dobru wspólnym gangi – vide finansowanie partii z budżetu. Wart PiS PO, a PO PiSu. Póki nie będzie można głosować na ludzi (JOW), puty wybory są farsą.

Przy okazji – niezorientowanym (także biskupom) trzeba ciągle przypominać, że w obowiązującej ordynacji wyborczej nie głosujemy na ludzi, ale na partie. Głos który oddacie na kandydata, do którego macie zaufanie, może przyczynić się do zwycięstwa zupełnie skompromitowanego gościa, byle był na tej samej liście partyjnej.

Skomentuj