/Błędne koło polskiego systemu wyborczego

Błędne koło polskiego systemu wyborczego

Powszechna, druzgocąca i skądinąd bardzo zasłużona krytyka, jaka ostatnio spada na polskich polityków generuje podstawowe pytanie o przyczynę i skutki takiego stanu rzeczy. Nie chodzi tu tylko o skutki gospodarcze i obniżenie poziomu życia ludzi, lecz także o skutki w mentalności i zachowaniu Polaków.

Bardzo poważnym skutkiem jest spadek postawy obywatelskiej i wiary w możliwość poprawienia sytuacji. To z kolei prowadzi do niskiej frekwencji na wyborach („To nic nie zmieni”, „zmienią się tylko nazwiska przy korytku” ). Kolejnym skutkiem psychologicznym jest niechęć szlachetnych i mądrych ludzi do zaangażowania się w politykę („nie chcę ugrzęznąć w bagnie”, „polityka to dżungla”). To z kolei prowadzi do zwiększenia w polityce ilości ludzi o słabiej ukształtowanym kręgosłupie moralnym. Dochodzimy do klasycznego błędnego koła. Wyjście z tej sytuacji jest tylko jedno: należy przerwać błędne koło. W naszej sytuacji błędne koło możemy przerwać zmieniając system wyborczy. W ordynacji większościowej politycy mniej etyczni będą szybciej eliminowani. W ludziach powoli odbudują się postawy obywatelskie i wiara w możliwość kształtowania swojej rzeczywistości. Z czasem ukształtuje się w miarę etyczna klasa polityczna. Jako naród jesteśmy w stanie wyjść z błędnego koła, głosując w referendum 6 września za zmianą systemu wyborczego na JOW.

Ela Szymańska – serwis kraJOWy