/Relacja z konferencji w Nysie

Relacja z konferencji w Nysie

2 lipca 2005 r. w Nyskim Domu Kultury odbyła się kolejna konferencja samorządowa zorganizowana przez Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych wspólnie ze Stowarzyszeniem Samorządowym "Liga Nyska" oraz Redakcją Tygodnika "Nowiny Nyskie". W konferencji uczestniczyło ok. 120 osób ‑ przedstawicieli kilku gazet lokalnych z Opolszczyzny, samorządowców oraz mieszkańców Nysy. Obecni byli także przedstawiciele Ruchu Obywatelskiego z woj. katowickiego, Poznania i Wrocławia.

W roli gospodarzy wystąpili: burmistrz Nysy ‑ Marian Smutkiewicz oraz Janusz Sanocki ‑ organizator konferencji.

Referaty wygłosili: dr Wojciech Błasiak, z Instytut Studiów i Rozwoju, red. Piotr Piotrowicz ‑ wiceprezes Stowarzyszenia Gazet Lokalnych, prof. Jerzy Przystawa ‑ Uniwersytet Wrocławski. Gościem konferencji był kandydat na prezydenta prof. Zbigniew Religa.

Dr Wojciech Błasiak wygłosił niezwykle interesujący referat nt. miejsca Polski w gospodarce światowej, stanu naszego państwa i roli, jaką odgrywać mogą w tym samorządy. Miejsce Polski w rankingu innowacyjności i rozwoju stale się obniża. Następuje degradacja naszego kraju ‑ jest to wynik zawłaszczenia państwa przez nieliczne elity partyjne dobierane wg klucza wzajemnych powiązań, a nie zasady kompetencji i troski o dobro wspólne. Mechanizmem zabezpieczającym interesy tego układu jest ordynacja proporcjonalna.

Piotr Piotrowicz ‑ mówił o roli prasy lokalnej w budowie społeczeństwa obywatelskiego, przedstawiając doświadczenia różnych społeczności i gazet lokalnych.

Prof. Jerzy Przystawa w obszernym wykładzie zaprezentował zagadnienie wpływu ordynacji wyborczej na kształt państwa. Na wstępie rozprawił się z prezentowanym przez polskich konstytucjonalistów i politologów fałszywym przekonaniem, że "proporcjonalność" oznacza większą sprawiedliwość systemu wyborczego. "Proporcjonalność zapisana w polskiej konstytucji jest pojęciem pustym" ‑ stwierdził profesor Przystawa. Przedstawił także zalety systemu JOW jako prostego, zrozumiałego i sprawiedliwego, a przede wszystkim bez wątpienia spełniającego wymogi art. 96 Konstytucji określającej jak mają wyglądać wybory.

Po wystąpieniu prof. Przystawy głos zabrał kandydat na prezydenta prof. Zbigniew Religa. Stwierdził on, że jest zwolennikiem jednomandatowych okręgów w wyborach do Senatu i samorządu, ale jest przeciwnikiem w wyborach do Sejmu. Bo "nastąpi rozdrobnienie i nie będzie partii". Powołał się także na to, że konstytucja jest przeszkodą we wprowadzeniu JOW do Sejmu. Wypowiedź sen. Religi wzbudziła falę pytań i wypowiedzi uczestników, którzy krytykowali jego niekonsekwencję i starali się wytłumaczyć mu na czym polega problem. Sen. Religa tłumaczył się "że ma wątpliwości", i że jako lekarz jeśli miał wątpliwości, to się pytał innych. Zgodził się jedynie, że jako prezydent chętnie podpisałby ustawę o referendum, "gdyby się znalazła na jego biurku".

Nie wiadomo czy 2,5 godzinna obecność kandydata na prezydenta na konferencji JOW doprowadzi do zmiany jego poglądów na tę sprawę. Uczestnicy konferencji raczej byli na ten temat sceptyczni. Dr Marian Pasieka z Nysy wręcz w wystąpieniu i pytaniu skierowanym do Kandydata stwierdził, iż wobec tak niejasnych wypowiedzi, nie będzie na niego głosował. Wywołało to pewną irytację Kandydata. Wydaje się, że prof. Religa prezentował koncepcję kampanii nakreśloną mu przez jego sztab i nie był w stanie odejść od niej zbyt radykalnie. W każdym razie nie okazał się zwolennikiem JOW, nie był też co prawda wrogiem tej koncepcji.

Konferencja trwała ponad 4 godziny przy żywym uczestnictwie zebranych. Organizatorzy zaliczają ja do udanych spotkań Ruchu JOW.