Pragnę zapewnić o moim poparciu dla kampanii o wprowadzenie prostego systemu większościowego w polskich wyborach parlamentarnych. Mocno wierzę w to, że brytyjski system jednomandatowych okręgów wyborczych pierwszy na mecie jest systemem najlepszym. Daje on wyborcom jasny wybór, związek z konkretną osobą i konkretnym posłem, jest też związany z konkretnym miejscem. Głos wyborcy ma istotne znaczenie, a nie jest tylko drobnym ułamkiem abstrakcyjne liczby.

Ponadto system proporcjonalny powoduje fragmentację sceny politycznej i w ten sposób skłania do ekstremizmu i radykalizmu, gdyż zmusza partie polityczne do ostrego zarysowania różnic między nimi. Wątpię, żeby Hitler mógł kiedykolwiek dojść do władzy w warunkach systemu brytyjskiego. W istocie, brytyjski system wyborczy był jedną z przyczyn, dla których ani faszyści, ani komuniści nie uzyskali znaczącego poparcia w wyborach, jakie odbywały się pomiędzy I a II wojną światową.

22 września 2000

Skomentuj