Niedawno wracałem z imprezy, a że człowiek, który wraca z imprezy jest bardziej otwarty na kontakty towarzyskie, postanowiłem podejść do grupy młodych ludzi i zakomunikować: www.jednomandatowe.pl! Reakcja dziewczyny była dość szybka, podała adres innej strony internetowej. Powtórzyłem: www.jednomandatowe.pl. Dziewczyna widząc, że nie dam za wygraną zapytała: A co tam można dostać? To pytanie wybiło mnie trochę, ale po chwili namysłu odpowiedziałem nieśmiało: Wiedzę. Na jej reakcję nie musiałem długo czekać: E tam, a na tamtej, darmowe wejściówki na imprezy! – odpowiedziała z radością. Rozmowę zakończyłem i poszedłem dalej.

Spotkałem kolejną grupę studentów: www.jednomandatowe.pl! – powiedziałem. Ich ślepy wzrok, niekoniecznie pijany czy zmęczony, ale na pewno wyrażający niechęć do przyjmowania jakichkolwiek informacji powiedział więcej, niż krótka odpowiedź – bez emocji brzmiące słowo: Fajnie.

Zrezygnowany wróciłem do akademika i głęboko przemyślałem swoją przygodę.

Ukazała mi ona, jak na patelni, dwie postawy: nihilizm – Fajnie i materializm – A co tam można dostać? To dwa sztandarowe nurty, które królują w naszym świecie. A co najgorsze, postawy, które są przyjmowane łatwo, i szybko się szerzą. Mam to gdzieś, ważne, żebym miał, a jak mam, to wiem, że jestem! To odwrócenie dynamiki dążeń powoduje, że nasze społeczeństwo stacza się w zatrważającym tempie. Stawianie mieć nad być kreuje antypostawy i zżera szare komórki, pochłania potencjał ludzki i degraduje do poziomu żyjątek, którym wystarczy jeść i spać.

Tym bardziej cieszy postawa, nielicznych, którzy wbrew nurtowi lansowanemu w dzisiejszych czasach postanowili iść pod prąd. Którym nie wystarczy po prostu egzystować, ale, którzy chcą być i pozostawić trwały ślad swego jestestwa.

Tacy ludzie działają dla rozwoju naszej Ojczyzny. Jedną z organizacji jednoczących takie postawy jest Niezależne Zrzeszenie Studentów. Raz już udowodnił, że nawet totalitarna władza nie jest mu straszna i jeśli chce, jeśli zjednoczy młodych ludzi, to nie ma przed Nim mocnych.

Teraz studenci NZS-u z wrocławskich uczelni, na czele z Wojtkiem Kaźmierczakiem – doktorantem z Politechniki Wrocławskiej i Pawłem Drążkiem – przewodniczącym NZS PW, rozpoczynają akcję informacyjną o Jednomandatowych Okręgach Wyborczych, która jest wcieleniem słowa danego podczas Międzynarodowej Konferencji „Jakiej ordynacji wyborczej potrzebuje Rzeczpospolita?”, która odbyła się 16 – 17 kwietnia br. na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II. Nieskromnie dodam, że byłem pomysłodawcą i współorganizatorem tej konferencji obok Pawła Potakowskiego – członka NZS, Agnieszki Ziemeckiej – przewodniczącej NZS KUL i Marty Szymańskiej – prezesa Koła Naukowego Studentów Administracji KUL, http://kul.pl/art_5206.html

Ale nie ma co rozpamiętywać i spoczywać na laurach. Teraz czeka nas jeszcze więcej pracy. Chcemy wspólnie ze studentami z Wrocławia kontynuować akcję informacyjną, aby wszystkie Ośrodki Akademickie w kraju włączyły się i podjęły temat ordynacji wyborczej. Więcej na stronie: www.jednomandatowe.pl.

Mamy pomysły na projekty, które mogą przynieść bardzo duże efekty. Jednak, tak jak do wszystkiego dzisiaj, tak i do naszych działań potrzebne są niemałe środki finansowe. Dlatego zwracam się z prośbą o wsparcie w każdej formie, czy rady, gdzie można je zdobyć, czy też o bezpośrednie wpłaty choćby najdrobniejszych sum.

Z naszej strony zapewniamy zaangażowanie wielu studentów w całym kraju, którzy chcą realizować swoje marzenia o jak najszybszym rozwoju Polski wolnych obywateli rządzonych przez odpowiedzialnych przedstawicieli.

NZS od 1980 roku skupiał młodych ludzi chcących niezależnej od władz państwowych organizacji studenckiej, a ponadto demokratyzacji życia akademickiego, przestrzegania podstawowych swobód politycznych w kraju oraz praw człowieka, szanowania polskich tradycji niepodległościowych i patriotycznych (źródło: www.nzs.org.pl).Wspólnie u boku Solidarności walczył o wolną i uczciwą Polskę. Dzisiaj również walczy o demokratyczną i bardziej wolną od nacisków ordynację wyborczą, która, jak dowiedziono, przynosi pozytywne efekty w różnych sferach życia społecznego. Ufamy, że nasza inicjatywa wzbudzi Państwa zainteresowanie, a wspólne działanie Szanownych Państwa i jednej z największych, i prestiżowych organizacji studenckich przyniesie wspaniałe i dobre dla Polski efekty. Nie chcemy biernie czekać aż będzie żyło się lepiej, chcemy tworzyć tą lepszą przyszłość, żyć coraz lepiej i działać dla wspólnego dobra wszystkich.

Z góry dziękuje każdemu za poparcie.

*Marek Kobylarski jest student III roku prawa, kandydatem na członka NZS KUL (e-mail: jowstudent@wp.pl)

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.