Apel

uczestników Ogólnopolskiej Konferencji "Poseł z każdego powiatu"

Sucha Beskidzka, 5-6 marca 2010 r.

do Kongresu 20-lecia Samorządu Terytorialnego w Poznaniu

Wśród przemian społecznych i ustrojowych, zapoczątkowanych w 1989 roku, szczególne znaczenie ma reforma samorządowa, której skutkiem było gruntowne przeobrażenie przede wszystkim Polski gminnej i powiatowej. Reforma ta wyzwoliła ogromną energię społeczną, pozwoliła rosnąć i rozwijać się "małym ojczyznom", dając ich obywatelom poczucie współuczestnictwa i satysfakcji z przemian dostrzegalnych gołym okiem.

Nabyte przez 20 lat doświadczenie samorządnego kierowania gminami i powiatami, pozwala nam także jaśniej widzieć relacje między "dużą Ojczyzną" i "małymi ojczyznami", pomiędzy aparatem państwa a samorządami, w szczególności na tym najniższym szczeblu, jakim jest gmina. Z perspektywy dwudziestolecia dostrzegamy, że na przekór od początku deklarowanym zamiarom decentralizacji państwa, mamy do czynienia raczej z tendencją odwrotną, coraz więcej decyzji zapada w "centrali", natomiast kłopoty i skutki nieumiejętnego i złego administrowania państwem przenoszone są na barki samorządów. Aparat państwa prawie bez reszty zawłaszczyły partie polityczne, a stanowiska rządowe stały się politycznymi synekurami, rozdzielanymi nie według kompetencji lecz partyjnych zasług. Jest to tym bardziej dotkliwe, że do partii politycznych należy znikomy procent obywateli. W małych gminach, daleko od centrali, partie praktycznie nie istnieją, natomiast rządzą wszystkim. W ten sposób demokracja przerodziła się w partiokrację.

Dla coraz większej liczby obywateli staje się oczywistym, że głównym elementem tego szkodliwego procesu jest wadliwa ordynacja wyborcza do Sejmu, która odebrała obywatelom możliwość kandydowania bez wpisania się w struktury partyjne. Dlatego ze wszystkich stron dochodzą głosy domagające się zasadniczego zreformowania prawa wyborczego. Takim głosem było stanowisko uchwalone rok temu przez Zgromadzenie Ogólne Związku Miast Polskich w Rudzie Śląskiej. Zgromadzeni tam przedstawiciele ok. 300 miast polskich domagali się otwartej debaty konstytucyjnej i w swoim stanowisku zapisali:

W tej debacie konstytucyjnej nie powinno zabraknąć dyskusji nad ordynacją wyborczą do Sejmu, ponieważ w demokratycznym państwie określenie sposobu wyłaniania reprezentantów społeczeństwa nie może być wyłącznym przywilejem wybranych, ale decydować o tym powinni wyborcy. Dlatego najbardziej właściwym rozwiązaniem tej sprawy byłoby referendum obywatelskie.

Zgromadzenie Ogólne podkreśliło pozytywne doświadczenie bezpośrednich wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast i dało wyraz przekonaniu, że właściwym krokiem pożądanej reformy państwa byłoby wprowadzenie zasady jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu. Stanowisko to zakończone zostało apelem:

Oczekujemy, że Rząd, Parlament i Prezydent zainicjują poważną, ogólnopolską debatę konstytucyjną, zachęcą do wzięcia w niej udziału obywateli i stworzą warunki dla jej prawidłowego odbycia.

Z ubolewaniem stwierdzamy, że te oczekiwania samorządowców polskich zostały zawiedzione. Po upływie roku, pomimo że weszliśmy już w fazę prezydenckiej i samorządowej kampanii wyborczej, elity partyjne nadal pozostają głuche na te żądania i oczekiwania społeczne i w dalszym ciągu dają wyraz przekonaniu, że tylko one mają prawo decydować o tych najważniejszych rozstrzygnięciach ustrojowych i politycznych.

Jubileusz dwudziestolecia przywrócenia Polsce samorządu terytorialnego stanowi właściwą okazję, żeby zwrócić uwagę partyjnych polityków na fakt, że Polska należy do obywateli a nie do partii politycznych i ich liderów. Zwracamy się więc z apelem o przypomnienie rządzącym ubiegłorocznej uchwały Zgromadzenia Ogólnego Związku Miast Polskich i poparcie naszego żądania otwarcia nieskrępowanej debaty publicznej włączającej wszystkie środowiska obywatelskie.

Z upoważnienia Konferencji,

                                                                  Starosta Suski

                                                                                     Andrzej Pająk

Skomentuj

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.